Wpisy w kategorii minimal
featured, minimal »
gatunki: ambient, electronic
czyli wrześniowe’09 wydawnictwo japońskiego Bumpfoot.
Spodziewałem się po tytule przynajmniej 13 numerów, a dostałem 11. Nie jest to więc jakiś przemyślany koncept-album, tylko zebrane bez związku ze sobą klikanaście numerów. Całkiem miłych. Elekrtonicznych głównie, nierzadko ozdobionych wokalami. Raczej wsobnych, acz przyjemnych w odbiorze.
Proszę nie spodziewać się jakiejś namiętności, bo jest raczej płasko. I dobrze, że tak [...]
blunt, light, minimal, recenzje »
gatunki: chiptune, electronic, rock
Miała być z tego konkretna wrzuta na audioterror, coś o konotacjach między komiksem a nutą, długie rozważanie n/t 8 bitowej elektroniki ale koniec końców skupiam się na tym o czym mam jakieś pojęcie, ponieważ zaczął się wyłaniać powoli z tego wszystkiego jakiś słowny konglomerat, chaotyczny, brzydki o treści nijakiej. Pornophonique. Cudowne dziecko gitary i gameboya. [...]
blunt, light, minimal, recenzje, wywiady »
gatunki: acoustic, alternative, downtempo, electronic, rock
Świat netaudio ma wiele zalet, o których fani muzyki komercyjnej mogą zapomnieć. Pomijając fakt darmowej
dystrybucji, bo w końcu ktoś może nie zważać na pieniądze, lub słuchać tylko radia, dostajemy niepowtarzalną i bardzo ekscytującą możliwość nawiązania bezpośredniego kontaktu z artystą. Nie mówię tu o złudnym odczuciu bliskości przez śledzenie twittera, czy wpisach na myspace.
featured, minimal »
gatunki: electronic, techno, trance
light, minimal, recenzje »
Nigdy nie byłem fanem folku, nie spodziewałem się też, że będę mógł namiętnie wsłuchiwać się w album, którego głównym elementem jest niezbyt wybijający się wokal i akustyczna gitara. A jednak, łatwo mi przyszło zmienienie pewnych wyobrażeń, gdy natknąłem się na uroczą płytę Julii Kotowski publikującej pod radosnym pseudonimem Entertainment For The Braindead. To jej drugi [...]
dark, minimal, recenzje »
gatunki: alternative, poetry
Proponuję zacząć od bio ze strony Towarów Zastępczych: “W pierwszym okresie działalności Towary Zastępcze programowo i manifestacyjnie unikały tworzenia jakiejkolwiek muzyki. Z upływem lat utrzymywanie stałego, wysokiego poziomu artystycznego milczenia stawało się jednak coraz trudniejsze…”
Coś w tym jest, słychać tu sporo czasu poświęconego na próby z użyciem szkła, zresztą nawet okładka sugeruje gadanie przy wódce.
Lubicie [...]

